Jaka powinna być grubość ocieplenia

Grubość warstwy izolacji termicznej dobiera się w zależności od materiału ściany czy sposobu użytkowania poddasza. Oblicza się tzw. opór cieplny wszystkich warstw ściany lub dachu i decyduje, ile warstw wełny czy styropianu powinno chronić ścianę.

Warstwy izolacji termicznej kosztują, więc oprócz komfortu wewnątrz pomieszczeń bierze się również pod uwagę zwrot inwestycji – jak dużo opału mogę zaoszczędzić i ile wynosi ta oszczędność, po jakim czasie zwrócą się poniesione nakłady. Jeśli zrobimy porównanie do ściany nieocieplonej, każda grubość izolacji przyniesie zmianę, jednak można przyjąć, że dopiero 30 cm wełny mineralnej lub styropianu na ścianie i 50 cm w połaci dachu będzie dawało odpowiednie oszczędności.

 

 

Zredukowane koszty ogrzewania to duża, oczywista korzyść. Zimą w domu jest ciepło, a środki wydawane co roku na ogrzewanie można przeznaczyć na inne cele.

Połacie dachów tworzących poddasze nachylone są do słońca niemal pod kontem prostym. Ciemna powierzchnia dachówek lub blachy bardzo się nagrzewa. Temperatura potrafi tam dojść do 60 stopni. Całość działa na wnętrze poddasza jak ogromny grzejnik. Gdyby nie izolacja termiczna, nie dałoby się tam wytrzymać.

Gruba warstwa ocieplenia ma jeszcze jeden aspekt. Oprócz tego, że oszczędza pieniądze wydawane niepotrzebnie na ogrzewanie i zwiększa komfort pomieszczeń, stanowi istotny element bezpieczeństwa energetycznego naszego domu. W przypadku zewnętrznych zagrożeń, naturalnych lub wywołanych przez człowieka, dostawy paliwa mogą zostać ograniczone. Wtedy im grubsza izolacja termiczna budynku, tym dłużej utrzyma się ciepło w domu, mimo ewentualnych przerw w dostawach.

  • komfort cieplny pomieszczeń
  • bezpieczeństwo energetyczne